Tinder – Jak randkować online + ebook

Tinder – Jak randkować online + ebook


Jeszcze do niedawna myślałem, że poznawanie kobiet przez portale randkowe m.in. takie jak Tinder jest bezpłciowe. A osoby szukające tam miłości są jak puste miejsce w zatłoczonym autobusie, czyli nikt nie wie co z nim nie tak, ale skoro jest puste, coś musi być nie tak. Podobno to przypadek tworzy najpiękniejsze historie miłosne.

Nadal uważam, że jest to bezpłciowe, z tym, że mamy 21 wiek. Zapoznawanie kobiet przez portale randkowe nie wyklucza już braku powodzenia w realnym świecie, a może składać się na brak wolnego czasu, zapracowanie, chęć wyjścia poza swoje środowisko czy chwilową depresję. Niezliczone grono osób poznało się w ten właśnie sposób i podobno, są ze sobą długo i szczęśliwie.

Z tinderem jest jak z disco polo, nikt nie słucha a każdy zna.

Rozmawiałem z kobietami szczerze, o ich przygodach tinderowych, stwierdzam ze większość gości jest beznadziejnych. A kobiety chyba przez to obniżają swoje wymagania. Bo jak można się chcieć spotkać z gościem, który swoją wartość próbuje podbudować wielkim domem na przedmieściach, w którym mieszka z rodzicami. Kobiety w tych czasach mają przejebane.

Jak odkryłem Tindera ? 
R: Co ty się gapisz cały czas w ten telefon, drogi jest i boisz się, żeby ci nikt nie skubnął?
Pan X: Nie, gadam z fajną laską. Obczaj…
R: Nom, może być. Co to jest?
Pan X: To Tinder
R: Po co Ci ten Tinder?
Pan X: Przeleciałem stąd już 10 kobiet.
R: Myślałem, że pingwiny uprawiają częściej od Ciebie sex…

Kobiety narzekają, że faceci są tam tylko dla seksu. Faceci tam są po prostu bardziej odważni i robią to na co w realu nie mają jaj. Poznają kobiety dla seksu. Co w tym złe, często bazując na długofalowych obietnicach lub traktując je przedmiotowo (osobiście nie mam nic do seksu).

Ci którzy rzeczywiście chcą kogoś poznać na stałe, toną w gąszczu wiadomości od innych zwykłych gości, typu „hej, poklikamy… Jesteś bardzo ładna… Cześć… Co tam słychać… Jestem smutnym, nudnym białym misiem i mam zakorzenioną głęboko depresję, zaadoptuj mnie…”

Z „chłopaków do wzięcia” też udało by się zrobić poskramiaczy damskich serc, ich po prostu nikt nie nauczył jak to się robi.

Może masz już jakieś doświadczenie w tego typu zawieraniu znajomości. Dziewczyny ignorowały cię. Przestawały odpisywać. Nie chciały się spotkać, co cię głęboko zniechęciło. Ale prawda jest taka, że coś robiłeś źle.

Traciłeś czas na wielogodzinne rozmowy, może nawet wymieniliście się jakimś kontaktem, ale w rezultacie nic z tego nie wyszło. Nie martw to totalnie nie była twoja wina. I nie chodzi tu o twój wygląd, bo pomimo że w Tinderze interakcja zaczyna się wyłącznie na bazie wyglądu, to wierz mi, że odpowiedni dobór zdjęć jest tu bardziej kluczowy. Choć może nie uda ci się zmaczować z miss Podlasia bez dobrej aparycji, to z odpowiednią wiedzą na pewno przyciągniesz odpowiedni rodzaj kobiet dla siebie.

Jeszcze raz. To nie twoja wina! Po prostu nikt ci nie powiedział JAK TO SIĘ ROBI

Jeżeli przejmujesz się niewystarczającą ilością dopasowań, wiedz, że niektóre kobiety na Tinderze wyłącznie podbudowują  swoje ego, szukają drugiego Greya, rozrywki lub same nie wiedzą czego. Mimo wszystko wciąż jest mnóstwo konkretnych kobiet, które mają żywą chęć poznania kogoś wyjątkowego, nawet często po mimo wielu rozczarowań i zwątpień.

Wielkim minusem internetowych znajomości jest to, że nie dostajesz bezpośredniego feedbacku. Czasem po prostu rozmowa się ucina, a ty zastanawiasz się, dlaczego i nie masz pojęcia… Kobiety są zmienne, mają tysiące myśli, poza tym ich życie też nie swoi w miejscu. Mimo, że wczoraj jej się dobrze z tobą gadało to jutro może już przestać Ci odpisywać na twoje wiadomości, dlaczego tak się dzieje? Może być mnóstwo powodów, a Ty nie powinieneś brać tego do siebie np.:
– Umarła
– Wyszła z mąż
– Wyjechała na Galapagos
– Poznała kogoś
– Wróciła do byłego
– Ma słaby dzień
– Po ostatniej randce zwątpiła w Tindera
– Fikcyjne konto
– Nie chce jej się
– Obejrzała „Jedz, módl się, kochaj” i wyjechała do Indii
– Tindera używa dla rozrywki, kiedy się nudzi
– Jest zajęta
– Zaatakował Ją niedźwiedź
– …

Zależy ci na numerze telefonu. Nie musisz gadać wieczność, bo ona się znudzi, zwłaszcza jeżeli emocje waszej rozmowy już uleciały. Kobiety mają różne dni i zmienne myśli, może cię olać gorszego dnia. Dlatego najlepiej po prostu zbudować emocje i wziąć numer, a jeszcze lepiej umówić się od razu na spotkanie. Co jest ważne w tym, nie możesz wyjść na desperata czy pokazać, że masz ciśnienie na spotkanie. Jeżeli komuś coś dajesz na siłę, to przestaje być atrakcyjne, a nawet zniechęca gdy wiesz, że możesz to mieć na każde skinienie.

Bądź inny niż wszyscy i stanów wyzwanie. Kobiety też pragną zdobywać. Ładna kobieta, ma ok. 10-15 gości bombardujących ją wiadomościami na raz. Każdy z nich chce się spotkać. Każda sucha propozycja spotkania będzie obniżać twoją atrakcyjność, tak już jest. Wyjdziesz na łatwego, bo przecież ona jeszcze nie skinęła nawet palcem. (Jest taka zależność: jeżeli w pokoju jest 10 facetów i jedna kobieta i 9 z nich stara się o jej względy to ona i tak będzie chciała tego jednego co się nie stara).

Nie chodzi tu o to żeby grać kogoś, tylko pokazać Ci co powoduje, że obniżasz swoją wartość jako faceta, mnie osobiście to też zniechęca w przypadku kobiet. Z kolei, jeżeli kobieta z którą rozmawiasz naprawdę będzie chciała tam kogoś poznać, przymknie oko na pewne niedogodności.

Niestety ale kobiety też prowadzą gry nawet na tego typu portalach. Co jest dla mnie zabawne, bo przecież ten portal jest od poznawania nowych ludzi. Spodobaliście się sobie, miło wam się rozmawia, dochodzicie do wniosku, że możecie się spotkać i zweryfikować zauroczenie, a tu jeb, Ona ci pisze, że nie daje swojego numeru… Zupełnie jak byś miał wziąć kredyt na niego, lub wysyłać łańcuszki z naszej klasy. Nie jesteśmy małymi dziećmi nie trać czasu na te kobiety. Osobiście powiedziałbym, że musimy się jeszcze bliżej poznać zanim wymienimy się numerami, niż rzucać kłody pod nogi. Shit testy są dobre w realnym świecie nie na portalach randkowych. Jak już chcesz brnąć dalej, to fakt, że powie ”nie daje swojego numeru” oznacza, że „jeszcze nie teraz” musisz się bardziej postarać.

To od kobiety zależy czy się z tobą spotka musi to pierw poczuć, a jak poczuje tak zrobi, dlatego tak ważne jest zbudowanie więzi z nią, w końcu zanim się z nią spotkasz chcesz się upewnić, że nie jest tylko zbiorem pixelów na ekranie i nie zmarnuje twojego czasu na patrzenie w sufit i modlenie się o trzęsienie ziemi. Powtórzę nie chcesz się z nią spotkać bazując tylko na jej wyglądzie, a w zasadzie na zdjęciach, które ni jak często gęsto mają się do rzeczywistości.

Ona też chce się upewnić, że nie będzie niezręcznie na randce. Bo zakładając, że ma już dłużej konto to pewnie takich randek miała od groma. Co jest minusem Tindera i w ogóle randek online. Mimo, że gadka się klei na telefonie to gdy się spotkacie może być tak chujowa energia, że w wodzie niegazowanej będzie więcej chemii niż na tym spotkaniu, w końcu nigdy nie widziałeś tej osoby na żywo.

Najczęstsze błędy to:
– Proszenie za wcześnie o kontakt/spotkanie
– Zwlekanie za długo
– Zbyt duże parcie – teraz!/już!
– Wysyłanie zdjęcia penisa
– Komplementy na starcie
– Sprzedawanie się na siłę

Jeżeli wiesz, jak używać tindera możesz poznać naprawdę dużo kobiet, do których bał byś się zrobić pierwszy krok w realnym świecie. Możesz wzbogacać swoje doświadczenia w obyciu z nimi przez co z czasem, nabierać więcej luzu. Ludzie wręcz zaczynają się uzależniać poprzez randkowanie on-line. Istnieją nawet blogi, na których kobiety opisują swoje nieudane Tinderowe randki. Przyszłość należy do Internetu. Nie wiem czy to dobrze, ale kto wie może za następne 5 lat takie aplikacje jak Tinder będą głównym sposobem zapoznawania kobiet.

Korzyści przemawiające za datingiem on-line:
– Najszybsza i najprostsza droga do poznawania ludzi niezależnie od miejsca i czasu.
– O wiele łatwiej zrobić pierwszy krok, sprawdza się dla nieśmiałych osób.
– Brak zaskoczenia w nawiązaniu interakcji, brak nerwowości i niepewności, w końcu wszyscy tu jesteśmy by poznawać nowych ludzi.
– Możliwość wyjścia poza swoje środowisko.
– Możliwość przebierania w niezliczonych opcjach.
– Nieocenione narzędzie dla kobiet, które przeważnie obracają się w żeńskim gronie.
– Możliwości dla osób nie lubiących głośnych, pachnących potem, pełnych pijanych ludzi dyskotek.
– Gdy wszyscy twoi znajomi mają już rodziny, brak czasu i chęci na wspólne imprezy czy wyjścia
– Nie ma widocznej mowy ciała przez co nie ujdziesz za dziwaka czy osobę nie śmiałą. (w Internecie każdy może być kozakiem)
– Umawianie się przez net jest już od dawna uważane za normalne i społecznie akceptowalne

Mimo że komedie romantyczne nie zaczynają się „…On przesunął w prawo i tak się poznali…” i o wiele łatwiej, przyjemniej opowiada się znajomym jak to się poznaliście na wakacjach, czy jak to bohatersko ją uratowałeś, kiedy wypadła z lecącego samolotu, to jednak szczęście jest bezwarunkowe i lepiej je po prostu mieć niż o nim opowiadać.

Ps. Najlepszym sposobem na poznawanie kobiet jest wyjście z domu. Na żywo wykazując chęć poznania kobiety, która Ci się spodobała. Plusujesz na wstępie za pewność siebie, wystarczy powiedzieć „cześć…” są zupełnie inne i intensywniejsze emocje oraz standardy, którymi się oboje kierujecie. W przypadku Tindera otwarcie typu „cześć…” lub „jesteś ładna…” Jest równie ciekawe i ekscytujące jak gra, w której Ty się schowasz a my nie będziemy Cię szukać. Żyjemy w czasach wielu opcji. Jak chcesz poznawać kobiety również siedząc na kiblu, jest to znakomita alternatywa. Wybór należy do ciebie, jedno nie wyklucza drugiego.

Wpis wyszedł troszkę długi, więc dla żywo zainteresowanych poniżej krótki ebook z paroma cennymi i magicznymi wskazówkami. Wystarczy wpisać adres email, żeby po minucie ebook znalazł się na podanej skrzynce.
Miłego czytania!…