7 Grzechów głównych twojego faceta

7 Grzechów głównych twojego faceta


Każdy ma coś na sumieniu. Prawdopodobnie wiesz już o tym, że twój facet nie jest idealny ani żaden następny też nie będzie, takim jakim chciała byś żeby w pełni był. Zanim zaczniesz strzelać fochy, próbować walczyć z wiatrakami lub gorzej zmuszać swojego faceta do zwyczaju nieszczerości wobec siebie, zastanów się czy wato kastrować go mentalnie lub skutecznie zniechęcać do swojej osoby.

Nie wiem dlaczego, ale wiele kobiet ma tendencję kierowania się w związku wizją romantycznych komedii, poradami telewizyjnych wróżek z TVN-u, sloganami z ciasteczek szczęścia czy moje ulubione z Facebookowych stron z pięknymi cytatami które wszyscy mamy polakowane (nie mam nic do tych cytatów, wręcz uwielbiam je i jestem wrażliwy na piękne słowa, ale ni jak często mają się do rzeczywistości)

Większość konfliktów w związkach nie dotyczy kwestii ważnych i trudnych do rozwiązania. Zaufaj mi, że rozwiązania są zazwyczaj proste. To niewiedza o płci przeciwnej i jej potrzebach sprawia, że niektóre zachowania mogą być w naszej ocenie niedorzeczne. A atak w takich sytuacjach jest najgorszym rozwiązaniem.

Wiedząc o swoim mężczyźnie więcej, rozumiejąc pewne mechanizmy jego zachowania, unikniecie masę niepotrzebnych konfliktów, z kolei ta wiedza pomoże ci, lepiej go docenić, wspierać i zrozumieć. Gracie przecież w tej samej drużynie.

UWAGA!
Jeżeli uważasz, że twój partner jest idealny. TO NIE CZYTAJ TEGO! Na dobre ci to nie wyjdzie.

Dla osób z bardzo długim stażem…

 
1) Piękno.

Załóżmy. Szłaś sobie w galerii handlowej, On do Ciebie podszedł ze względu na krągłe pośladki i nie najgorsze uzębienie – jak każdy facet miał odruch bezwarunkowy. Poznaliście się, Polubiliście i jesteście od 3 lat w szczęśliwym związku. Czy myślisz, że idąc z nim obecnie po galerii handlowej już nie wpadają mu w oko krągłe pośladki, długie nogi i ładna buzia?…

Masz rację.

Twojego faceta zawszę będzie pociągać kobiece piękno.

I to nie w sposób, w jaki ty podziwiasz przystojnych mężczyzn – O jaki przystojny mężczyzna –  i idziesz dalej. To bardziej coś w rodzaju łowcy jeleni patrzącego na jelenia. Możemy to odpychać, możemy starać się nie patrzeć, ale i tak 90% naszego mózgu jest zniewolone przez tą świadomość i obraz, który z kolei zapamiętany czeka tylko, aby niespodziewanie odpalić w nieoczekiwanej porze dnia czy nocy. (W dodatku twój facet prawdopodobnie nie potrafi się z tym tak idealnie kryć jak ty). To jest coś co powoduje, że podchodzimy do was pomimo olbrzymiego strachu przed odrzuceniem, porażką. Duma i szacunek strach przed zrobieniem z siebie pośmiewiska to często są nasze największe demony. Mimo to, wasze wdzięki sprawiają, że jesteśmy gotowi zaryzykować to wszystko.

faceci są WZROKOWCAMI – Tak działa nasz mózg i już.

W dzisiejszych czasach jako mężczyźni jesteśmy z całą premedytacją bombardowani bodźcami atrakcyjnych kobiet – w reklamach, na bilbordach czy ulicy. Dla Ciebie jako kobiety, najważniejsze powinno być jak sobie z tym radzi twój mężczyzna.

Właściwy facet, idąc z tobą deptakiem i mijając ponętną jednostkę płci żeńskiej (oczywiście, widzimy, jak starasz się ukradkiem, niezauważenie na nas patrzeć) Poświęci Ci całą uwagę patrząc na ciebie lub zupełnie odwracając się w innym kierunku zignoruje ten bodziec wszystko po to, żeby okazać Ci szacunek i pokazać Ci, że nie masz powodów do zazdrości.

 

2) Romantyczności.

Też pragniemy romantyczności, często po prostu rozumiemy ją troszeczkę inaczej.

Może się zdziwisz, ale większość facetów uważa się za skrytych romantyków, pozostała mniejszość uważa, że kobiety zmieniają romantyków w zimnych cyników. Jedynie jakiś mały odłam zupełnie nie trawi romantyczności.

Jeżeli twój facet nie należy to tego odłamu, to prawdopodobnie też brakuje mu romantyczności z twojej strony, bo o ile kobiety często narzekają na brak romantyzmu to same wolą „leżeć i pachnieć”

My też uwielbiamy, gdy stoimy przy zlewie czy czymkolwiek, gdy podchodzisz od tyłu i przytulasz nas, całując nas w szyję. Uwielbiamy, przedłużające się spojrzenia spuentowane szczerym uśmiechem, uwielbiamy niespodzianki w postaci niespodziewanych wypadów czy niespodziewanej kolacji przy świecach, nie wspominając już o bardziej ambitniejszych niespodziankach. Uwielbiamy seksowne zdjęcia wysyłane do nas, gdy jesteśmy poza domem z podpisem, że tęsknicie z nami. Uwielbiamy, gdy od czasu do czasu chodzicie seksownie ubrane pod domu.

Ucz go, czego ty oczekujesz, ale sama nigdy nie bądź bezczynna. Twój facet prawdopodobnie może wiedzieć tyle o romantyczności, ile nauczył się z filmów. Czyli okrągłe zero. Kolacja, świece, seks. Większość gości wręcz uważa, że bez seksu nie może być romantycznie.

Skoro małpę da się nauczyć układać klocki, to twojego faceta prawdopodobnie tez da się nauczyć romantyczności w sposób jaki tego pragniesz. Można to zrobić tak samo jak szkoli się inteligentne psy. Metoda nagradzania działa podobnie w stosunku do ludzi. On zacznie z chęcią aportować, jeżeli dostanie nagrodę. Niech ta nagroda będzie spontaniczna i szczera.

Dla waszego szczerego uśmiechu, jesteśmy w stanie zrobić dużo. Za to Skrzętne niezadowolenie czy brak reakcji będzie nas zniechęcało do pracy. Bo skoro to nie przynosi efektu to po co się starać. Chwal go zawsze szczerze, wyczuje nadmiernie wykalkulowany fałsz. Mów mu co lubisz, co ci się najbardziej podoba, ucz go siebie.

Mało kobiet stać na szczere słowa zadowolenia, a później narzekają, że ich misiu już ich nie zaskakuję. A misio, skoro nie dostawał od niej feedbacku to ma to najwyraźniej w dupie, bo i tak wie, że nie doceni jego starań lub co gorsza przyjmie je jako oczywistą oczywistość.

 

3) Szacunek i podziw.

W skrócie, potrzebuje go jak masochista żyletek, czyli potrzebuje bardzo.

Kiedyś jeden facet wyznał coś, pod czym podpisało się miliony innych:
„Mężczyźni woleliby raczej czuć się niekochani niż nieszanowani oraz mieć poczucie niższości” – szacunek często przekładamy ponad uczucie.

Z kolei z większością kobiet było by odwrotnie. Większość wolała by wręcz mieć poczucie niższości niż być niekochanymi.

To dlatego kiedy się poznajecie, ty starasz się być kochana jak tylko umiesz a on stara się, żeby ci pokazać jaki to on nie jest odważny i zaradny. Czy to naprawiając coś ci, pomagając chętnie w czynnościach które wymagają męskiej ręki czy też nawet napinanie się, kiedy przechodziliście razem trzymając się za rękę obok łobuzów.

Jeżeli twój facet nie czuje się szanowany to nie czuje się też kochany. Może dlatego niektórych mogą wkurwiać czasem jakieś wasze głupie docinki, czego zwykle nie możecie zrozumieć.

Dr. E. Eggerichs w swojej książce „Miłość i szacunek” uważa, że: „W konflikcie w związku płacz jest czystą odpowiedzią kobiety na poczucie bycia niekochaną, natomiast gniew, częstą odpowiedzią mężczyzny na poczucie braku szacunku”. Tak samo jak Ty potrzebujesz bezwarunkowej miłości tak samo twój facet potrzebuje bezwarunkowego szacunku.

Mężczyźni zwykle czują czy ich kobieta ma do nich szacunek. Ale warto komunikować mu to dosłownie, to jest jak ze słowem kocham cię. Niechciała byś przecież żeby twój facet miał podejście jak w tym kawale: Powiedziałem ci raz, jak coś się zmieni to dam ci znać.

Jak możesz wspierać swojego faceta w okazywaniu szacunku?

Są to zwykle drobne rzeczy. Zaufanie, powierzasz mu coś odpowiedzialnego, powiedz jak bardzo mu ufasz. Jeżeli już tak bardzo masz bzika na tym punkcie, że twoje słowo musi być ostatnie to chociaż zrób to tak, żeby to słowo wypłynęło jego ust, żeby to on się czuł głową rodziny. Mów mu jak dumna jesteś z niego – osobiście, robię się miękki na tego typu komplementy bardziej niż na słowa kocham cię, mimo, że one też są ważne. To sprawia, że chcemy się jeszcze bardziej dla was starać. Uwielbiamy jak szanujecie naszą wiedzę, opinię i decyzję nie musicie z nimi się zawsze zgadać, ale wystarczy pokazać, że to co uważamy jest dla was ważne.

 

4) Odskocznia.

Tobie, może się wydawać, że:

Mój misio już mnie nie kocha… Już nie spędza ze mną tyle czasu co kiedyś… Jestem dla niego mniej atrakcyjna… Pewnie szuka innej albo ją już ma… <Wstaw cokolwiek>. Jest to po prostu strasznie błędne rozumowanie, które bierze się z nieznajomości natury faceta.

Twój facet potrzebuje odskoczni, samotności, spokoju i resetu.

Od ciebie od waszego psa, dzieci czy swojego życia. Nie dlatego że was nie kocha, ale dlatego że potrzebuje. Jesteśmy jaskiniowcami, czasami musimy się udać do swoich ciemnych, pokrytych lodem, zimnych, pozbawionych jakiegokolwiek wystroju jaskiń. Tylko w nich jesteśmy w stanie dokonać doskonałego mordu na swoich pragnieniach i uczuciach, jesteśmy w stanie zatęsknić, odpowiednio się wyciszyć oraz zebrać siły i przekalkulować co jest dla nas naprawdę w życiu ważne.

Nie ważne czy jest to w postaci chowania się po garażu, remontu i czyszczenia swojego auta które i tak już jest czyste. Zajęcia się czymś poza twoim bezpośrednim otoczeniem czy wyjściem z kumplami i zachowywaniem się dla odmiany jak atrakcyjna nastolatka, która dopiero przyjechała na studia do Warszawy, wyrwała się od rodziców ze swojej małej wichury i myśli, że trzyma cały świat za ręce. Czuje się wolna. Chodź my nie będziemy tak bardzo wyzwoleni jak ona. To też pragniemy trzymać cały świat za ręce i czuć się wolnymi.

Jeżeli oglądałaś kiedyś Kac Vegas. To spójrz na żonę tego doktorka tz. dentysty. Musi ja okłamywać, ona nim rządzi on wymawia sobie, że jest szczęśliwy, że tak właśnie wygląda dojrzałe małżeństwo. Ale końcami końców ucieka od niej. Spójrz teraz na żona gościa, którego grał Bradly Cupper – puściła go na ten wyjazd, z ta różnicą, że ona nie musiał kłamać, a ona nie musiała się martwić, że jest z nią nie szczery. Końcami końców i tak wrócił do niej, bo z kim miał by lepiej? Ufająca, kochająca żona, która zna poczucie swojej wartości i nie musi kastrować mentalnie swojego faceta jednocześnie dostając jego gorszą jakość.

Mimo, że twój facet cię kocha z czasem może uciekać się do nieszczerości kłamstw tylko po to żebyś nie zrobiła mu awantury lub rozryczała się jak popierdolona i krzyczała, że już cię nie kocha. Bo przecież jak on śmie zostawić cię samą. Zastanów się co jest lepsze dla waszych relacji. Zastanów się czy chcesz być okłamywana.

Pozwól mu zatęsknić doceni cię jeszcze bardziej, w przeciwnym razie, jeżeli nie zatęskni nigdy nie był twój. Daj mu odpocząć od siebie, jeżeli tego potrzebuję. Nie mówię tu o jakiejś wielkiej rozłące, czasem wystarczy, że nie będziesz napierdalała co 5 min do niego smsów a broń Boże, jeżeli na któregoś szybko nie odpiszę – odważył się na ułamek sek. nie myśleć o tobie, jak on śmiał! na pewno cię wtedy zdradza. Daj mu wyjść w jego gronie. Sama też wyjdź z przyjaciółkami. Daj mu się wyciszyć jak tego potrzebuje. Jeżeli ona będzie szczęśliwy, to szczęście przeleje się na was obydwoje. Chyba, że jest bezwartościowym dupkiem.

Kobiety zakochują się, kiedy mężczyzna jest przy nich obecny. Mężczyźni zaś mogą dojść do wniosku, że się zakochali, nawet kiedy kobiety nie ma w pobliżu.

– Sherry Argov

Niektórzy faceci ulegają, w końcu kochamy święty spokój. Przeistaczają się w miękkie nudne kluchy, z którym żadna kobieta nie chciał by iść do łóżka nawet za pieniądze. Z jednej strony to dobrze dla ciebie, ale z drugiej to już nie jest ten gość, w którym się zakochałaś. Jest jakiś taki bardziej wykastrowany i bez życia, bez pasji do życia, ewentualnie jeszcze walczy. Są też tacy faceci co wierzą, że jeżeli trafią na taką kobietą i umrą wytrzymując z nią w związku, to Bóg wyczerpanego męczennika (faceta) bierze od razu do nieba za zasługi i to bez kolejki. Jednak biorąc pod uwagę ilość rozwodów, większość z nas woli się smażyć w pieklę lub wykupić w inny sposób.

 

5) Daty.

Zazwyczaj, jeżeli twój facet ma ustawienia fabryczne w które nie ingerowała za bardzo jeszcze żadna kobieta to pamięć do dat jest dla niego tak samo ważna jak budowa studni w Republice Środkowoafrykańskiej.

Czy to znaczy, że cię nie kocha?

Nie. To znaczy, że nie zapamiętuje dat. To i tak dobrze, że jakimś cudem pamięta o twoich urodzinach.

 19113716_1898304363791343_4283922156461423020_n

 

6) Nicość.

Jeżeli jedziecie w aucie, siedzicie na kanapie czy gdziekolwiek i zadajesz mu pytanie o czym myślisz a on odpowie – o niczym. To dosłownie ma to na myśli.

Twój facet może być wygadany może być duszą towarzystwa, ale i tak znajdzie czas na myślenie o niczym i przeszkadzanie w tym prawdopodobnie bardzo go irytuję. To jest taki moment, w którym nasz mózg podtrzymuje tylko nasze funkcje życiowe.

Żeby przybliżyć wam jak się czujemy, gdy, próbujecie na siłę wypełnić nasz czas sobą albo desperacko zwrócić akurat w tym monecie na siebie swoją uwagę.

Wyobraź sobie, że jedziesz ze swoim facetem autem, jest już zmrok i nagle w radiu słyszysz swoją ulubioną piosenkę, nowość, którą jeszcze nie zdążyłaś się nasycić. Odruchowo pogłaśniasz muzykę i jesteś w swoim świecie…

I nagle niczym królik z kapelusza napędzany 20 paluszkami duracell-a umieszczonymi w miejscu, w którym urolog zazwyczaj bada prostatę, twój facet się uaktywnił. – Czego kochanie nic nie mówisz? – O czym myślisz? – Jaki kolor lubisz? nie chodzi o to ze coś złego jest w tych pytaniach, ale… trochę empatii! 

Po paru takich historiach miała byś ochotę po prostu go zakneblować i zakopać w ogródku. 

Chcesz uwagę, połóż się/przysiądź do niego i przytul. Obecność wasza nie będzie nam przeszkadzać, a bezgłośne przytulenie odbierzemy jako zrozumienie. To takie kurewsko proste. Uwielbiamy, jak się przytulacie do nas znienacka, bez powodu, a ta nicość pozwala nam uwolnić swój mózg od już niepotrzebnych myśli, żeby zrobić miejsce na nowe.

Mark Gungor wyjaśnił rewelacyjnie, na czym polega to zjawisko:
M. Gungor – Czym się różni mózg kobiety od mózgu mężczyzny?

 

7) Dokładna analiza faktów.

Pewnie nie raz byłaś w sytuacji, kiedy to kłóciłaś się ze swoim facetem, a on nagle trzasną drzwiami i wyszedł. Po jakimś czasie przyszedł przepraszając cię, lub po prostu wyciągając rękę, no chyba, że totalnie nie miałaś racji.

Taką ucieczkę i niechęć do wymiany zdań możesz odczytać jako obojętność uczuciową do ciebie, ale to bardziej niezdolność do wyrażania myśli zwłaszcza podczas emocji. Wasz mózg jest zaprogramowany do rozmowy nasz do działania.

Twojemu facetowi nie jest tak łato jak tobie rozmawiać o swoich uczuciach, to pokazuje jak totalnie jesteśmy różni. Daj mu czas na przemyślenie za nim będziesz chciała z nim dyskutować. Jeżeli ty przykładowo w czasie kłótni, skaczesz z tematu na temat co nas zwykle wprowadza we wkurwienie wiedz, że nasz mózg potrafi zajmować się na raz tylko jedną sprawą za to gruntownie ją zgłębiając.

Twój facet potrzebuje najpierw się wycofać, na chłodno przemyśleć problem, po to żeby móc wszystko logicznie poukładać sobie w głowie i wybrać najlepsze rozwiązanie.

 

 

Reasumując. Lubimy ludzi, przy których czujemy się dobrze. Przy których możemy być całkowicie sobą. Niech on wie, że zawsze może na ciebie liczyć, a ty zawsze będziesz starała się go zrozumieć. O dogłębne zrozumienie jest naprawdę trudno. W dojrzałym związku partnerzy uzbrojeniu są w ostrą amunicję w postaci empatii. Naucz się kochać go takiego jakim jest a nie za takiego jakiego go uważasz. On nigdy nie będzie idealny a trawa u sąsiada wcale nie jest zieleńsza. (Oczywiście, też nie każe ci być z totalnym kutasem)

To, że jesteśmy różni nie oznacza, że nie mamy podejmować wspólnego wysiłku do dostosowania się do siebie. Pamiętaj, twój mężczyzna też powinien być świadomy i mieć na względzie twoje potrzeby.

Jeżeli uważasz, że to za dużo, zawsze możesz dołączyć do korpusu bojowników wiecznie sfrustrowanych feministek. 


– Nie chciałabym być z takim partnerem, dla którego muszę się poświęcać, wole być z kimś z kim będę się zawsze dogadywała.

– Dlatego właśnie nie radzimy sobie w długich związkach. dogadywać możecie się zawszę, ale świadomość tego, że związek nie przyniesie ci tylko i wyłącznie szczęścia i będą dni, gdzie cholernie będziecie źli na siebie jest najlepszym sposobem na uniknięcie rozczarowania i przyjmowaniem do siebie myśli, że „to jednak nie to”. No bo przecież moje wszystkie zakochane koleżanki są takie szczęśliwe,(w towarzystwie) a na filmach zawsze żyją „Długo i szczęśliwie” – w prawdziwym życiu nie istnieje coś takiego jak „Długo i szczęśliwie”. Bo „szczęśliwie” to kwestia podejścia, a „długo” to kwestia determinacji i wytrwałości.

 PodpisSF

  • Uwielbiam tę tematykę – niby wszystko to już gdzieś było, gdzieś się słyszało i/lub czytało, ale dobrze jeszcze raz wszystko przeczytać z punktu widzenia kolejnej osoby 🙂

    Myślę, że to w sporej mierze też kwestia podejścia – lubię mówić, że jak nie wiemy, co robić, to trzeba do drugiej osoby podejśc jak do człowieka i to zawsze zadziała. Bo mimo że się bardzo różnimy, to każdy z nas chce tych wszystkich rzeczy jak szacunek, docenienie i zrozumienie – i jak czuje to w podejściu do drugiej osoby, to reszta jakoś sama idzie, nawet bez znajomości tych wszystkich tajników relacji damsko-męskich 😉

    PS Niestety nigdy nie rozumiem tego niepamiętania urodzin. Do dzisiaj nie mogę przeżyć, jak ktoś nie pamiętał o moich 🙁

    • Iść sama to może dżdżownica 😉 Zaufaj mi 😉

      • Haha, no zgadzam się – mimo wszystko mam nadzieję, że wiesz co miałam na myśli!

        • Wiem co masz na myśli bo kiedyś też tak myślałem 😉

          • w takim razie tym razem ja nie do końca wiem, co masz na myśli xD

  • Mary von Lizer

    Bardzo fajny wpis, pomógł mi zrozumieć kilka ważnych spraw 🙂

  • Lukas

    W samo sedno! Zgadzam się z tekstem w 100%

  • Przemek Górecki

    Prawdziwe

  • Czekam

    Idealnie opisane. Czekam na 7 Grzechów głównych twojej kobiety:)

  • Jaki fajny wpis! Mam męża -programistę, a ten typ to już wogole specyficzny jest. I ja tę wyjątkowość doceniam;-) Kobiety też czasem potrzebują samotności czy spędzenia czasu poza domem, z dala od rodziny;-)

  • Ciekawy wpis. A mem, super ! Zapamiętam i będzie mi łatwiej być bardziej wyrozumiałą

  • Damn it. Myślałam że nie widać, jak sprawdzam, czy luka na inne 😂😂😂